18:22

Dieta pudełkowa - Hit czy Kit? | Wygodnadieta.pl

Dieta pudełkowa - Hit czy Kit? | Wygodnadieta.pl

Od kiedy diety pudełkowe stały się popularne i coraz więcej osób zaczęło pokazywać, że z nich korzysta, to nie raz przeszło mi przez myśl, że chciałabym je przetestować i zobaczyć czy naprawdę są takie dobre, jak zachwalają je inni. I tak przyszedł październik, a pod moimi drzwiami przez pięć dni czekały na mnie papierowe torby z pięcioma posiłkami w środku. Mój wybór padł na catering z wygodnadieta.pl a konkretniej na dietę wegetariańską 1800 kalorii.

Zaczynając od początku, dietę możecie wybrać wchodząc na stronę internetową. Tam do wyboru macie ich naprawdę sporo np. niskokaloryczna, bez glutenowa, bez laktozy czy antycellulitowa itd. Możecie sprawdzić też przykładowe menu na cały tydzień, by upewnić się czy na pewno w diecie, którą chcecie wybrać znajdują się pasujące dla Was posiłki. Co do zamawiania diety macie dwie opcje, możecie zrobić to telefonicznie bądź internetowo. Tak samo, gdy nie jesteście pewni, jaka dieta byłaby dla Was najbardziej odpowiednia bądź jaką ilość kalorii wybrać, to do dyspozycji macie konsultanta-dietetyka, który na pewno doradzi Wam w takiej kwestii. 

Tak jak wyżej wspominałam ja zdecydowałam się na dietę wegetariańską, nie do końca dla tego, że nie jem mięsa, bo jeszcze mi się to zdarza, ale głównie dlatego, że jest dużo mięs, których nie lubię, a nie chciałam robić wielkiej listy tego czego nie chcę jeść, a przy okazji też chciałam sprawdzić, czy posiłki bez mięsa w takiej diecie mogą być smaczne i różnorodne. 

Nie będę ukrywać, że byłam bardzo podekscytowana pierwszym dniem mojej diety. To  odkrywanie tego co się będzie jadło i sama świadomość tego, że z pewnością zaoszczędzę w ciągu dnia sporo czasu nie myśląc co zjeść, czy na samych zakupach bądź  gotowaniu, to naprawdę duży plus. 
Pamiętam, że pierwszego dnia mojej diety obawiałam się, że posiłki będą zbyt małe i skończy się tak, że będę głodna, ale przyznam Wam szczerze, że bardziej czasami nie byłam wstanie czegoś dokończyć niż byłam nadal głodna i chciałam więcej. Posiłki były naprawdę uczciwe. 

Wybierając dietę wegetariańską trochę obawiałam się też tego, że każdego dnia będę wcinać sałatę i że dania nie będą różnorodne, ale tu po raz kolejny pozytywne się zaskoczyłam, bo każdego dnia posiłki były inne. Nie było żadnego schematu typu, że na kolacje zawsze była sałatka czy na podwieczorek zupa jak to w innych cateringach bywa. Każdego dnia czekał na mnie zupełnie inny zestaw dań i naprawdę bardzo mi się to podobało, bo nie było monotonii. 

A jeśli chodzi o smak? Myślę, że różnorodność posiłków i ich sam smak to dwa warianty, które wpływają na to czy dieta jest warta polecenia czy nie. Także jeśli mówimy o smaku, to szczerze Wam powiem, że w ciągu tych pięciu dni nie było posiłku, którego nie byłam wstanie zjeść bo by mi nie smakował. Oczywiście były takie, które bardziej przypadły mi do gustu i takie, które mniej, ale jeśli mam ogólnie ocenić smak to daje mocne 8/10! 

Teraz przejdźmy do samych posiłków i jak to wyglądało w ciągu tych 5 dni. 
Na tym zdjęciu widzicie przykładowy dzień mojej diety. Zaczęłam go od tofucznicy, którą jadłam pierwszy raz w życiu i przyznam, że naprawdę mi smakowała, choć nadal zostaje fanką zwykłej jajecznicy. Do tego była jeszcze owsianka, która smakowała jak szarlotka, przy niewielkim dodatku cynamonu była jeszcze lepsza. Drugim śniadaniem była pasta z wędzonego twarogu z oliwkami i żurawiną. Obiad, czyli mój ulubiony posiłek tego dnia, to tajskie jedzenie podawane razem z makaronem ryżowym i fasolką. Na podwieczorek były owoce takie jak ananas i melon, a kolacja składała się z kaszy z papryką cukinią i tofu. 




Następnego dnia dzień rozpoczęłam od śniadania składającego się z pasztetu z ciecierzycy i pomidorków koktajlowych. Drugim śniadaniem były ciasteczka z amarantusa i owoce. Było tam między innymi mini kiwi, jak dla mnie totalna nowość, gdyż kompletnie nie wiedziałam, że jest taka odmiana. Jeśli zastanawiacie się jak smakuje, to w porównaniu do standardowego kiwi, to jest bardzo słodkie. Na podwieczorek był mój ukochany pikantny krem z pomidorów a kolacja składała się z makaronu z boczniakami i brokułem.  

Kolejne dania, które znalazły się w moim cateringu to śniadanie składające się z pasty z pieczonego bakłażana, ciecierzycy i dyni podanej z serem camembert i ogórkiem małosolnym. Obiad to leczo warzywne wraz z sałatką. Podwieczorek to pyszny koktajl truskawkowo-bananowy. Ciekawym pomysłem były też pomidory faszerowane kaszą kuskus oliwkami  i fetą.

W cateringu znalazłam też:
- pastę jajeczną z sałatką
- jogurt naturalny z musli i brzoskwinią
- tartę z soczewicy z warzywami
- ciasto śliwkowe
- kaszę z papryką cukinią i tofu
- burgery dyniowe
- krem z pora
- sałatka z ciecierzycą, czerwoną fasolą, ananasem i kukurydzą
- sałatka z pieczonym burakiem, kaszą jaglaną oraz serkiem 



Ważną uwagą, którą mam dla Was odnośnie diet pudełkowych to kwestia dostawy. Jeśli macie taką możliwość to polecam Wam byście pozwolili wejść dostawcy na Waszą posesję bądź byście znaleźli bezpieczne miejsce, gdzie Wasze jedzenie może czekać. Ja mieszkam przy dość ruchliwej ulicy i jak przez pierwsze cztery dni nie było żadnego problemu z moimi dostawami to tak ostatniego moja dieta niestety zniknęła. Mam świadomość, że dostawca zostawił ją tam o trzeciej w nocy i możliwe, że ktoś wracający z imprezy ją sobie przywłaszczył, no ale niestety jeden dzień zostałam bez jedzenia. Tu też wielki plus dla firmy, która w ramach rekompensaty dołożyła mi jeden dodatkowy dzień dzięki czemu w pełni wykorzystałam moje pięć dni testowania. 

A jaka jest moja ogólna ocena? Myślę, że wygodniadieta.pl  jest idealna dla osób, które nie mają czasu na gotowanie bądź po prostu tego nie lubią. Każdego dnia dostajemy pięć różnorodnych posiłków, które smakowo też są na dobrym poziomie. Ja na pewno wybrałabym Wygodną Dietę ponownie, wtedy kiedy wiedziałabym, że nie miałabym czasu na stanie w kuchni. Także jeśli zastanawiacie się czy warto to myślę, że warto spróbować. Pamiętajcie też, że nie musicie od razu zamawiać diety na cały miesiąc, zawsze możecie, tak jak ja ,wybrać tylko kilka dni i sprawdzić, czy na pewno wszytko Wam odpowiada. 

Korzystaliście już z diety pudełkowej? Jak ją oceniacie?